Mimo to kochała go nadal, bo - po raz pierwszy w życiu - poznała,
co to wolność. Mogła go kochać, choćby miał się o tym nigdy
nie dowiedzieć, nie potrzebowała jego pozwolenia,
by niepokoić się tym, co ludzie knują przeciwko niemu. To właśnie
była wolność - czuć to, czego pragnęło jej serce, nie bacząc na to,
co pomyślą inni.
A tutaj kilka starych zdjęć ♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz